
TYTUŁ: Droga do domu
AUTOR: Yaa Gyasi
DATA WYDANIA: czerwiec 2016 roku
WYDAWCA: Wydawnictwo Literackie
KATEGORIA: literatura piękna
LICZBA STRON: 412
OCENA: 6/6
Yaa Gyasi to amerykańska pisarka, która urodziła się w Ghanie – afrykańskim państwie nad Oceanem Atlantyckim – niemniej jednak wychowała się w Stanach Zjednoczonych, gdzie obecnie mieszka. Pisarka ma dwadzieścia sześć lat. Droga do domu to jej pierwsza powieść, w której ujawnia swoje afrykańskie korzenie – fabuła przepełniona jest magią i tajemniczym krajobrazem Czarnego Kontynentu. Historia Yaa Gyasi uznana jest przez wielu krytyków za jedną z najbardziej oczekiwanych książek 2016 roku, która odkrywa przed czytelnikiem egzotyczne tajemnice Afryki skąpanej w niewolnictwie.
Ghana, zachodnie wybrzeże Afryki, XVIII wiek. Niemal 300 lat prawdziwej historii. Siedem pokoleń. Dwie siostry. Effia – żona angielskiego kolonizatora, dowódcy twierdzy Cape Coast Castle, posiadaczka tajemniczego czarnego kamienia, Afrykanka, której życie zmieniło się na lepsze. Esi – niewolnica, która w dramatycznych okolicznościach zostaje wtrącona do lochu Cape Coast Castle, a następnie zostaje sprzedana i wysłana za ocean do Ameryki, posiadaczka tajemniczego czarnego kamienia. Dwa odmienne światy. Jedno przeznaczenie. Jedna historia, która odtąd rozciąga się na dwa kontynenty, ukazując przez pryzmat dzieci, wnuków oraz prawnuków Effii i Esii prawdziwe oblicze niewolnictwa i egzotycznej Afryki.
Droga do domu autorstwa Yaa Gyasi to niezaprzeczalnie jedna z tych historii, które wywierają ogromny wpływ na czytelniku, stają się tematem pochłaniającym wszystkie myśli, które zaczynają krążyć bezpośrednio wokół jednej idei – dziejów dwóch afrykańskich pokoleń spojonych ze sobą tajemniczym czarnym kamieniem. Z każdym rozdziałem, z każdą przeczytaną stroną dzieło zaczyna ożywać, staje się wyjątkowo elastyczne i zarazem gorzkie w odbiorze. Przedstawiona Afryka nabiera skrajnych barw, bowiem jednocześnie zostaje uwypuklona jej egzotyczna i tajemnicza strona oraz zwodniczy charakter połączony z nutą niewolnictwa. Yaa Gyasi dzięki swoim afrykańskim korzeniom znakomicie włada paletą barw, szkicując każdy najdrobniejszy element krajobrazu i wyjątkowej historii, toteż przez dany czas można przenieść się do Afryki, ujrzeć ją oczami wyobraźni i przekonać się o ciemniej stronie kontynentu. To, co zdecydowanie wyróżnia tę powieść spośród innych to zdecydowanie sposób ukazania całej fabuły w postaci fragmentarycznych rozdziałów poświęconych kolejno każdemu potomkowi. Z jednej strony działanie to wywołuje pewnego rodzaju dezorientację, gdyż wciąż na nowo trzeba przyzwyczaić się do odrębnej historii, niemniej jednak zjawisko to jest dokładnie przemyślane i dopracowane w najdrobniejszym szczególe. Rozdrobniona konstrukcja powieści stale powraca do poprzednich wątków, informacje o przeszłych losach bohaterów i sytuacji stale krążą w żyłach książki, nie pozostając jedynie martwymi elementami poszczególnych opowieści. Niemniej jednak najbardziej utkwił mi w pamięci czarny kamień, który stał się ważnym oraz nieodłącznym elementem Drogi do domu. Zdecydowanie nadaje to powieści oryginalnego wydźwięku, spotęgowanego przed naturalistyczne odzwierciedlenie sytuacji ukazanej w książce. Skutkiem tego nie tylko obserwujemy jałową ziemię, bezwzględny głód, krwawe wojny oraz ogarniające Afrykę łańcuchy niewolnictwa, ale także przenosimy się do lochów i dramatycznej scenerii, która naprawdę mrozi krew w żyłach. Yaa Gyasi okazała się autorką, która mimo początków swojej kariery zrobiła naprawdę imponujące wrażenie, rozpościerając gamę naprawdę dobrze skonstruowanej przygody wypełnionej różnymi nutami, które na zmianę przeplatają się, tworząc pełną smaku symfonię bogatą w wątki i wyjątkową tematykę.
Droga do domu to zdecydowanie jedna z najbardziej tajemniczych historii, która jednocześnie ukazuje majestatyczny krajobraz Afryki nasiąknięty egzotyką oraz zabójczą naturę kontynentu, który stał się łatwym źródłem niewolnictwa. To przygoda poświęcona siedmiu pokoleniom afrykańskiej rodziny rozciągnięta niemal na 300 lat, której losy wiją się i przeplatają, tworząc niezapomniany obraz przepełniony zapachem jałowej ziemi, popiołu oraz pachnącej nadziei. Gorąco polecam!
Za możliwość przeczytania lektury dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.
Słyszałam o tej książce już wcześniej i byłam ciekawa reakcji innych czytelników. Jak na razie, Twoja opinia uwtwierdziła mnie w przekonaniu, że tę książkę trzeba przeczytać :)
OdpowiedzUsuńW Polsce jest o niej niestety stosunkowo cicho - czego kompletnie nie rozumiem - niemniej jednak masz rację. Tę książkę trzeba przeczytać. :)
UsuńTak pięknie o niej piszesz :) Uwielbiam tego typu klimaty, więc przeczytam na pewno.
OdpowiedzUsuńDziękuję za miłe słowa :) Gorąco polecam!
UsuńZapowiada się bardzo ciekawa lektura. Tematyka trafia celnie w moje zainteresowania, a piękna okładka wprost woła, aby tę książkę przeczytać.
OdpowiedzUsuńA w dodatku fabuła powala na kolana! :)
UsuńNigdy nie czytałam książki z akcją osadzoną w Afryce, a myślę, że mogłoby być to coś niezwykłego. Zwrócę uwagę na tę powieść. :>
OdpowiedzUsuńAfryka to dość ciężki temat, niemniej jednak nadaje ona fabule egzotyczny charakter połączony ze specyfiką tego kraju. Mnie krajobraz ten zdecydowanie przypadł do gustu. :)
UsuńMówiąc krótko i szczerze- bardzo Ci zazdroszczę tej lektury. Marzy mi się, żeby dorwać ją w swoje łapki :)
OdpowiedzUsuńOstatnimi czasy motyw Afryki bardzo mnie interesuje, dlatego wydaje mi się, że ta powieść będzie dla mnie idealna. Mimo że za granicą zrobiła furorę, w Polsce jest jak na razie o niej dość cicho... Tak czy inaczej po Drogę do domu z pewnością sięgnę :)
OdpowiedzUsuń