
THE BOY
REŻYSER: Brent Bell William
DATA PREMIERY: 20 stycznia 2016
OBSADA: Cohan Lauren, Evans Rupert
KATEGORIA: horror/thriller
CZAS TRWANIA: 93 min.
OCENA: 5.5/6
Każdy z nas doskonale zna to uczucie, kiedy adrenalina buzuje w żyłach, mięśnie nagle się napinają, a serce bije jak szalone, wyznaczając niedbale głośne takty zdenerwowania. To oznaki nierównej gry ze strachem, który zaczynając od wysokiego c, w zabójczym tempie atakuje od środka cały organizm, pogrążając go w amoku i gorzkiej nucie dezorientacji. Jego skomplikowane melodie przeplatają się ze sobą, wiążąc język, wyostrzając wszystkie zmysły i zagłuszając wewnętrzny głos rozsądku donośnym szumem. Spektakl ten ciągnie się w nieskończoność, strach jako główny aktor pełni jednocześnie rolę dyrygenta uczuć, sterując każdą reakcją swojej ofiary, która... siedzi na kanapie wpatrzona w horror naszpikowany skrajnymi emocjami.
Film The Boy to produkcja amerykańsko-kanadyjsko-chińska powstała w 2016 roku, której scenariusz przygotowała Stacy Menear - świeża krew w branży filmowej. Natomiast reżyserią horroru zajął się William Brent Bell - mężczyzna znany głównie ze współpracy przy filmach Zostań żywy czy Demony. Światowa premiera tego dzieła odbyła się 20 stycznia 2016 roku w Los Angeles, zaś 29 stycznia film trafił do kin w Polsce.
Akcja filmu rozgrywa się w spokojnej angielskiej miejscowości, do której przybywa Greta - Amerykanka opętana demonami przeszłości, pragnąca odciąć się od dawnego życia. Jej celem staje się ogromna rezydencja, gdzie ma sprawować pieczę nad dzieckiem zamożnych ludzi - chłopcem Brahmsem Heelshirem. Kiedy kobieta dowiaduje się, że malec to tak naprawdę porcelanowa lalka, której ma czytać książki, puszczać muzykę, całować do snu oraz której zasady ma przestrzegać, nie postrzega sprawy całkiem poważnie i wydaje jej się śmieszne, by traktować kukłę jak prawdziwe dziecko. Jednak z biegiem czasu opiekunka zdaje sobie sprawę, że chłopiec naprawdę żyje...
![]() |
Kadr z filmu |
Film The Boy to niewątpliwie jeden z tych horrorów, które przez swoją niecodzienną tematykę i szczególny nastrój dopasowują się idealnie do naszych realiów, dzięki czemu nabierają szarego odcienia rzeczywistości i oddziałują bezpośrednio na psychikę widza, rozlewając strach w jego wyobraźni. Produkcja Bella zapewnia dawkę niesamowitych emocji i historię godną zapamiętania, w której nie ma miejsca na nudę. Wprost przeciwnie, fabuła doprawdy wbija w fotel i mrozi krew w żyłach. Strasznie polecam!
Wydaje mi się, że może być ciekawie :D Nie lubię motywu lalek, jednak tak polubiłam Eda z "Obecności", że nawet lalka była w porządku :D
OdpowiedzUsuńOglądałam ten film i nie sama. Muszę przyznać, że miałyśmy małą powódź :D Koleżanka tak się wystraszyła, że wytrąciła mi z ręki szklankę... :D
OdpowiedzUsuńUważam, że zakończenie zepsuło ten film. Chyba nikt się tego nie spodziewał... Trochę klapa. :)
Pozdrawiam Iza
Oglądałam, ale w ogóle nie przypadł mi do gustu. Szczególnie, że jakiś miesiąc wcześniej (przed premierą The Boy) wraz z siostrą oglądałam horror (tytułu niestety nie pamiętam ;)) o zabarwieniu humorystycznym, gdzie końcówka była taka sama, jak w tym przypadku. Także jak dla mnie nie było tam nic zaskakującego :)
OdpowiedzUsuń