piątek, 14 sierpnia 2015

"Antystresowe kolorowanki – Crazy Drawings"






Tytuł:  "Crazy Drawings"
Kategoria: kolorowanki
Ilość kolorowanek: 50
Ocena: 6/6


















Kolorowanki, według mnie, mają ścisłe powiązanie z okresem dzieciństwa, w którym dużą uwagę zwraca się na prawidłowy rozwój dziecka oraz jego wyobraźni. Jakby się mogło zdawać, właśnie poprzez tak prostą zabawę człowiek uczy się zwracać szczególną uwagę na najdrobniejsze elementy i, przede wszystkim, stara się dbać o to, by nie wykroczyć poza linię, co jest wręcz niedopuszczalne. Naprawdę nie wiem czemu, ale temat kolorowanek został zamknięty przeze mnie w dniu, kiedy zamiast kredek dostawało się przybory geometryczne, co więcej zawsze przepełniało mnie przekonanie, że kolorowanki to iście dziecinna rzecz, którą należy zostawić w tyle bez najmniejszych obaw. Jednakże ostatnio na polskim rynku książkowym można spotkać prawdziwą lawinę pozycji dla dorosłych, przypominających rysunki, które kolorowało się jako dziecko. Zaintrygowany postanowiłem spróbować swoich sił i zrecenzować jedną z kolorowanek. Jednak czy było warto?

Muszę przyznać, że na początku bardzo sceptycznie podchodziłem do sprawy popularnych ostatnio kolorowanek dla dorosłych, które zapewniają zwalczenie stresu, poprawienie koncentracji oraz rozwijanie wyobraźni. Wydawało mi się to naprawdę mało prawdopodobne, żeby zwyczajny rysunek i kredki wysysały z człowieka stres po całym dniu ciągłej gonitwy i załatwianiu spraw. Jest dosyć pewne, że w takiej sytuacji odrobinę odprężenia zapewnia sen lub łyk gorącej kawy. Niemniej jednak postanowiłem poddać się mojej ciekawości i zaryzykować wycieczkę do przeszłości.

Pierwszą kwestią, która znacznie wyróżnia "Crazy Drawings" od innych poprzedniczek na rynku to bez wątpienia różnorodność kolorowanek. Autor bardzo się postarał, zapewniając 50 wymagających i przede wszystkim różnych rysunków, które podane są nam "zamrożone" oraz całkowicie puste, bez życia. To od nas zależy czy tchniemy w pracę odrobinę ruchu, czy nałożymy na nią wielobarwny płaszcz, czy pozostawimy ją czarno- białą, czy nadamy jej mroczny charakter, czy pozostawimy ją w żartobliwym klimacie. Wszystko to zależy od nas samych, a jedyną barierą jest wyobraźnia... i linie oczywiście! 

Pomimo wielu godzin, które poświęciłem na kolorowanie, w ogóle nie odczuwałem przemijającego czasu, jakbym szczelnie zamknął się w swoim świecie kolorowanek i całkowicie się nimi zahipnotyzował. Tu ostrzegam wszystkich, że nie można pozostawiać niedokończonych obrazków, bo doprawdy nie dają one spokoju i cały czas pomysł na nie błądzi po głowie, dopóki się ich nie skończy. Spędzając czas z tą pozycją poczułem się odrobinę jak dziecko, dla którego nie ma żadnych granic i któremu prawdziwą frajdę sprawia kartka papieru i parę kredek. Ponadto ku mojemu zdziwieniu kolorowanki naprawdę zaczęły mnie relaksować i przepędzać stres. Choć w to nie wierzyłem, jednak się sprawdziło.

Podsumowując, "Crazy Drawings" jest zbiorem najrozmaitszych kolorowanek, które jak prawdziwy wehikuł cofają czas, w momencie zmieniając człowieka w beztroskie dziecko kipiące pomysłami i beztroską. Muszę przyznać, że nie spodziewałem się, iż ozdabianie rysunków może okazać się tak ciekawe i wciągające. Ponadto radziłbym każdemu z osobna, aby zaopatrzył się w tego typu kreatywną pozycję ze względu na to, że naprawdę relaksuje i wypędza stres w dość przyjemny sposób. Gorąco polecam!



















Za możliwość powrotu do dzieciństwa dziękuję

Crazy Drawings


22 komentarze:

  1. Te kolorowanki są na prawdę genialne! Nie dziwię się, że są dla dorosłych. Zawierają tyle drobnych elementów i trudnych do pokolorowania wzorów, że nie jeden NASTOLATEK odłożyłby je gdzieś głęboko do
    szuflady.
    http://zaczarowana-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, te kolorowanki są bardzo czasochłonne, a osoba, która cierpliwą nie jest, może mieć lekki problem. :)

      Usuń
  2. Mam jakieś kolorowanki z Buchmanna, ciekawe jak na mnie wpłyną ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, robi wrażenie. Jednak nie dla mnie, gdyż od dziecka nie lubię malować, rysować czy kolorować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swoje zainteresowania. W moim przypadku jest tak, że zawsze lubiłem rysować i tworzyć coś swojego :)

      Usuń
  4. Widzę coraz więcej kolorowanek w blogosferze, co tylko sprawia, że bardziej mnie kuszą ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! :) Musisz spróbować i podzielić się wrażeniami. :)

      Usuń
  5. Te kolorowanki same w sobie wyglądają niesamowicie, a po pokolorowaniu niczym małe dzieła sztuki :D Muszę sobie koniecznie to kupić. No i porządny zestaw kredek też :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem pod wrażeniem tych kolorowanek. Od razu zakupiłem dobre kredki, bo to podstawa. :)

      Usuń
  6. Jakie świetne <3 Aż chyba spróbuję ^^
    Pozdrawiam :)
    http://my-life-in-bookland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne, zastanawiam się nad kupnem, chociaż chyba wole łączenie kropek, niż kolorowanie. Oczywiście w ramach odstresowania :)
    Pozdrawiam
    http://odkryc-tajemnice-ksiazek-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja muszę spróbować łączenia kropek. :)

      Usuń
  8. super kolorowanki! Ja dostałam niedawno takie z kwiatami, ale w porównaniu do tych to moje wydają się nudne. Czym malowałeś - pastelami? Bo kolor kredek cudny
    pozdrawiam
    Betka z blogmlodegorodzica.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że Crazy Drawings to jedne z lepszych kolorowanek na rynku... :) Również bardzo mi się podobają. :)

      Kolorowałem kredkami bambino. :)

      Usuń
  9. A mnie ciekawi jakich kredek używasz, bo są bardzo fajne - takie "wyraźne" :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Używam zwyczajnych kredek firmy bambino :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę :) Też koloruję ale niestety nie mam tej kolorowanki. Dołączam do grona obserwujących i zapraszam do siebie :) http://zyciepelnekoloru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie pokolorowane, zazdroszczę talentu :) Aż niewiarygodne, że bambino tyle potrafi... Ja też koloruję, ale dopiero zaczynam... Zapraszam serdecznie na mojego bloga: http://zyciepelnekoloru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale ślicznie pokolorowałeś, aż padłam xd.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepięknie są pokolorowane te obrazki. Coraz bardziej podobają mi się te antystresowe kolorowanki, chodź na początku podchodziłam do nich dość sceptycznie do póki sama nie przetestowałam.

    OdpowiedzUsuń